Liposukcja chirurgiczna.Cellulit. Medycyna estetyczna cz.3

Nie jestem chirurgiem, nie wykonuję liposukcji chirurgicznej, ale moje pacjentki często pytają mnie czy warto robić liposukcję.

Nie wiem:)  Nie jestem ani  przeciwnikiem ani entuzjastką liposukcji. Uważam, że są sytuacje, w których warto udać się na liposukcję, a są też sytuacje, w których odradzam taki zabieg.

Kiedy warto zrobić zabieg?

Jeśli dziewczyna jest dość szczupła, ma jednak problem z miejscowym nadmiarem tkanki tłuszczowej, a przy okazji pewien nadmiar skóry – np brzuszek układa się w fałdki, dość luźne, mimo, że reszta dość szczupła. Lipoliza iniekcyjna [więcej o lipolizie i modelowaniu sylwetki>>] poradzi sobie z nadmiarem tłuszczu, ale czas ściągania skóry na brzuchu będzie długi i pacjentka zdąży prędzej odbudować tkankę tłuszczową, niż doczekać całkowitego spłaszczenia brzucha.

Liposukcja w takim wypadku pozwoli na szybkie, całkowite rozprawienie się z tłuszczem, a przy okazji (zwłaszcza w przypadku laserowej liposukcji) przygotuje skórę do szybkiego obkurczenia.

Oczywiście nie dotyczy to bardzo luźnej skóry, zniszczonej przez rozstępy po porodzie, bo tu trzeba albo spróbować zredukować rozstępy laserem albo zrobić plastykę brzucha z usunięciem nadmiaru skóry i potem fraxelem poprawić jej strukturę.

Kolejnym wskazaniem są poduszeczki na udach, wysoko, na wewnętrzej stronie, tak pod samym kroczem. Są to baaaardzo newralgiczne miejsca, które spędzają sen z powiek nawet bardzo szczupłym osobom. Zwykle jest to efekt genetycznej skłonności do gromadzenia bardzo luźnej tkanki tłuszczowej co z dośc malo sprężystą i delikatną skórą wewnętrznej powierzchni ud daje niezbyt ładne poduszeczki.

I tu szczerze Wam mówię – nie warto robić lipolizy na te okolice! To naprawdę niewiele da. Przetestowałam na wielu moich pacjentkach, ufna jeszcze w moc preparatów, które w innych okolicach dawały super efekty.

Niestety – ze względu na to że jest tam naprawdę niewiele tkanki tłuszczowe a raczej sporo luźnej tkanki łącznej, po prostu nie było co rozpuszczać, a podusie jak były tak zostawały.

lipoliza_uda
źródło:lipoliza-laserowa.warszawa.pl

 

bodyjet_05
źródło:skinclinik.pl

Kiedy pacjentkom odradzam liposukcję? Kiedy mając tendencję do przybierania co jakiś czas na wadze, chciałyby wymodelować w ten sposób sylwetkę. Niekorzystny wówczas jest zwłaszcza duży zakres – uda, pośladki, brzuch…Dlaczego?

Bo jeśli usuniemy komórki tłuszczowe, to raczej już nie utyjemy w miejscach poddanych zabiegowi, ale gdzie ma się w takim razie „odłożyć czekoladowy grzeszek”?

Wszędzie tam gdzie komórek tłuszczowych nie usunięto – na plecach, ramionach, łydkach i w biuście. O ile na za duży biust nie narzeka zbyt dużo Pań, o tyle masywne ramiona, plecy czy łydki nie są mile widziane.

No i kolejna sprawa. Warto wykonywać zabiegi w dobrych klinikach, bo nie raz trafiały do mnie dziewczyny z nierównościami po nie najlepiej zrobionej liposukcji. Jakieś wypłaszczenia, dołki, wysepki tłuszczowe. To wszystko potem musimy próbować wspólnie łagodzić lipolizą iniekcyjną, a przecież nie taki miał być efekt prawda? Po to idzie się na  zabieg, żeby mieć raz a dobrze wymodelowaną sylwetkę. [więcej o lipolizie i modelowaniu sylwetki>>]

Pozdrawiam

Grażyna Walkowicz

 

Dodaj komentarz