Co nam dają zabiegi kosmetyczne na ciało?

Jak pielęgnujesz swoje ciało?

Zwykle moje Pacjentki odpowiadają, że po każdym prysznicu smarują skórę balsamem nawilżającym i na tym właściwie ich pielęgnacja się kończy:(

A zabiegi  kosmetyczne?

Pedicure –  jasne! Jeszcze  henna, regulacja brwi , fryzjer…

Co jakiś czas zabieg pielęgnacyjny na twarz…..

Ale co z ciałem?

Jest tyle ciekawych urządzeń do modelowania sylwetki , lipoliza iniekcyjna, więc wydaje się, że kosmetyczne zabiegi ujędrniające i antycellulitowe poszły troszkę w zapomnienie.

A niesłusznie.

Po pierwsze większość tych zabiegów jest niezwykle przyjemna. Można oddać się w pełni relaksowi, czego nie  zapewni nam lipoliza, bo ta jednak troszkę boli:)

Przykładem może być zabieg relaksacyjno-antycellulitowy z peelingiem kawowym i masażem ciepłą czekoladą-CZEKOLADOWY RELAKS, albo zabieg EKSPRESOWE UJĘDRNIENIE,  łączący peeling, masaż bańką chińską i maskę z błota  morza martwego.

czekolada

Po drugie, modelowanie sylwetki za pomocą urządzeń czy liposukcji chirurgicznej nie dostarcza skórze żadnych substancji nawilżających ani odżywczych.

Warto więc czasem przypomnieć sobie, że nasze ciało też się poddaje upływowi czasu i też chciałoby być otoczone opieką.

pat-kup

Relaks i uczucie przyjemności, zwłaszcza w połączeniu z pięknymi zapachami podczas zabiegu stymuluje nasz mózg do produkcji endorfin – „substancji szczęścia”. To nie tylko kwestia miłego wrażenia.

Endorfiny , serotonina, dopamina  wydzielane podczas relaksu mają działanie ogólnoustrojowe.

Poprzez inne hormony wpływają pozytywnie na metabolizm, poprawę kondycji skóry, wydolność organizmu, mają wpływ na tętno, ciśnienie tętnicze krwi i spowalniają procesy starzenia.

Peeling poprzedzający zabiegi pielęgnacyjne złuszczają martwy naskórek, poprawiają koloryt skóry i mikrokrążenie, przygotowują skórę do lepszego wchłaniania substancji odżywczych zawartych w preparatach kosmetycznych i  maskach.

 

 

 

Dlatego, sprawcie sobie czasem taką chwile przyjemności tylko dla siebie:)

Pozdrawiam

Grażyna Walkowicz

 

Cellulit? POWER SHAPE na ratunek przed urlopem.

Nadchodzi czas bikini…

Cellulit na udach i pośladkach znowu spędza nam sen z powiek….

Ale głowy do góry, POWER SHAPE to rewelacyjne rozwiązanie na szybki ratunek przed urlopem. W ultrakrótkim czasie jest w stanie poradzić sobie z pomarańczową skórką i zwiotczeniem skóry na udach i pośladkach.

Krótka seria zabiegów i bez obaw możemy wyjść na plażę w kostiumie kąpielowym.

 

 

Skąd ta siła działania?

Power shape to wyjątkowe urządzenie łączące 3  siły działania w jednej głowicy:


-fale radiowe, które podgrzewają  podskórną tkankę tłuszczową powodując niszczenie błon komórkowych adipocytów i uwalnianie złogów tłuszczu, a także podgrzewając włókna kolagenowe w skórze, powodują ich skrócenie i zwiększenie jędrności skóry

-podciśnieniowy drenaż – wspomaga usuwanie toksyn i obrzęków z okolic podawanych zabiegowi.-podczerwień – działanie dodatkowo wzmacniające termiczne i antycellulitowe efekty fal radiowych

Najczęstsze pytania o POWER SHAPE:

Czy zabieg jest bolesny?

Nie, zabieg jest niezwykle przyjemny, wręcz relaksujący. Rzadko się zdarza żeby upiększanie czy leczenie szło w parze z taką przyjemnością.

Czy zdążę przed zbliżającym się urlopem?

To zależy kiedy urlop jest planowany. Jeśli masz zarezerwowany choć tydzień czasu przed urlopem –  bez problemu zdążysz wykonać  antycellulitową serię Power Shape.

Czy trzeba stosować jakąś dietę podczas zabiegów?

Nie trzeba stosować jakiejś super restrykcyjnej diety, ale należy podjąć przynajmniej próbę ograniczenia słodyczy i tłuszczy, oraz koniecznie pić duże ilości płynów (2-3l/d)