Cellulit? POWER SHAPE na ratunek przed urlopem.

Nadchodzi czas bikini…

Cellulit na udach i pośladkach znowu spędza nam sen z powiek….

Ale głowy do góry, POWER SHAPE to rewelacyjne rozwiązanie na szybki ratunek przed urlopem. W ultrakrótkim czasie jest w stanie poradzić sobie z pomarańczową skórką i zwiotczeniem skóry na udach i pośladkach.

Krótka seria zabiegów i bez obaw możemy wyjść na plażę w kostiumie kąpielowym.

 

 

Skąd ta siła działania?

Power shape to wyjątkowe urządzenie łączące 3  siły działania w jednej głowicy:


-fale radiowe, które podgrzewają  podskórną tkankę tłuszczową powodując niszczenie błon komórkowych adipocytów i uwalnianie złogów tłuszczu, a także podgrzewając włókna kolagenowe w skórze, powodują ich skrócenie i zwiększenie jędrności skóry

-podciśnieniowy drenaż – wspomaga usuwanie toksyn i obrzęków z okolic podawanych zabiegowi.-podczerwień – działanie dodatkowo wzmacniające termiczne i antycellulitowe efekty fal radiowych

Najczęstsze pytania o POWER SHAPE:

Czy zabieg jest bolesny?

Nie, zabieg jest niezwykle przyjemny, wręcz relaksujący. Rzadko się zdarza żeby upiększanie czy leczenie szło w parze z taką przyjemnością.

Czy zdążę przed zbliżającym się urlopem?

To zależy kiedy urlop jest planowany. Jeśli masz zarezerwowany choć tydzień czasu przed urlopem –  bez problemu zdążysz wykonać  antycellulitową serię Power Shape.

Czy trzeba stosować jakąś dietę podczas zabiegów?

Nie trzeba stosować jakiejś super restrykcyjnej diety, ale należy podjąć przynajmniej próbę ograniczenia słodyczy i tłuszczy, oraz koniecznie pić duże ilości płynów (2-3l/d)

 

 

Dodaj komentarz