Hity i Kity medycyny estetycznej 2014

HITY 2014

Na przełomie 2014 i 2015 roku na stronie Wirtualnej Polski lekarze i kosmetolodzy podsumowali różne nowości w kosmetologii i medycynie estetycznej. 

JAKIE ZABIEGI TRAFIŁY  DO HITÓW MEDYCYNY ESTETYCZNEJ?

Okazuje się, że wielkim uznaniem specjalistów w Polsce cieszą się NICI LIFTINGUJĄCE

Potwierdzam ten wybór w 100%!

W medycynie estetycznej nici funkcjonowały już od kilku lat. Najwięcej słychać było o złotych niciach, które raz wprowadzone zostawały w skórze na stałe i tak naprawdę nie zapisały się dobrze w pamięci.

Teraz  (już od 2 lat) korzystamy z rozpuszczalnych nici, które są znakomitym uzupełnieniem szerokiej gamy zabiegów medycznych.

Nici wykorzystywane w medycynie estetycznej to dokładnie te same nici, które są wykorzystywane w zabiegach kardiochirurgicznych i chirurgicznych do szycia naczyń, zastawek czy powięzi. Można je wykorzystywać w zabiegach liftingujących, czyli poprawiających linię żuchwy, unoszących “chomiki”,  ale także do unoszenia brwi, likwidacji “kurzych łapek” czy zmarszczek “palacza” wokół warg. Nici wprowadza się za pomocą igieł, ale nić nie ciągnie się za igłą tylko przyczepiona jest do jej ostrza.

Do unoszenia policzków używa się nici z haczykami (to rodzaj jodełki wzdłuż całej nici, która pomaga wczepić się w tkankę i unieść skórę), do okolic oczu czoła czy warg – używa się gładkich nici, których zadaniem jest nie tylko mechaniczne podparcie zmarszczek, ale także silne pobudzenie produkcji tkanki łącznej, która po rozpuszczeniu nici pozostanie przeciwzmarszczkowym  stelażem dla skóry.pdo-przed-po

Nici są bezpieczne (biozgodne), nie przesuwają się, nie powodują odczynów alergicznych, są sterylne i wielostronnie już przebadane. Stosuje się je już nie tylko do liftingowania twarzy, ale także do różnych zabiegów na ciało.[1]

Kolejnym HITEM 2014 są według mnie są kosmoceutyki  Dottore.

Niewielka, ale jakże trafna, seria kosmetyków stworzona przez polskiego lekarza medycyny estetycznej Waldemara Jankowiaka.

Produkty Dottore zawierają tylko udokumentowane rzetelnymi badaniami substancje aktywne, bez związków o niepotwierdzonym działaniu lub mogących powodować alergie.

Dzięki odpowiedniemu składowi i  medycznemu podłożu kosmoceutyków  łatwo dostosować poszczególne kosmetyki do rodzaju cery i potrzeb.

  • krem z witaminą C o działaniu poprawiającym koloryt
  • kremy z 8% i 12% kwasem glikolowym- złuszczające i prowokujące odnowę – dla skór tłustych, ale także skór suchych z problemem grudkowego trądziku czy rozszerzonymi porami albo dla skóry z tendencją do drobnych zmarszczek
  • kremy z retinolem – intensywnie przeciwzmarszczkowe
  • krem nawilżający – dla skór młodych, dla skór suchych i bardzo wrażliwych.

Skład, dopasowanie do zabiegów medycyny estetycznej i łatwość ich dobierania powodują, że otrzymują ode mnie bardzo wysoką ocenę.

Czy hitem będzie również EpilFree – preparat do chemicznej, trwałej epilacji owłosienia?

To się dopiero okaże.

Obiecujące są pierwsze efekty zabiegów i to, że można go stosować zarówno przy ciemnych jak i bardzo bardzo jasnych, wręcz meszkowych włoskach ciała i twarzy.

Jednak dopiero kilkumiesięczne doświadczenie pozwoli nam wydać  rzetelną i ostateczną opinię.

Za to na pewno do hitów ostatnich lat można zaliczyć zabiegi z użyciem własnego osocza. 

Pobrane własne osocze jest najbezpieczniejszym dla nas preparatem, a jego moc działania przeciwstarzeniowego i regeneracyjnego może  być wykorzystane zarówno do usuwania zmarszczek jak i leczenia rozstępów czy łysienia.

I ostatnim moim hitem 2014 jest preparat do leczenia cellulitu Cellutrix.

Jak wiecie, leczenie cellulitu to nie tylko poprawa wygładzenia skóry, ale dość skomplikowany proces leczniczy całej tkanki tłuszczowej, jej mikrokrążenia i metabolizmu.

Nie ma jednego cudownego preparatu, który zlikwiduje nam cellulit, ale i tak Cellultrix możemy nazwać naprawdę  wyjątkowym.

Już jeden zabieg mezoterapii skóry tym preparatem  dawał wyjątkową poprawę u moich pacjentek. Rzadko spotyka się preparaty o tak spektakularnym efekcie po jednym zabiegu – dlatego ode mnie otrzymuje 10 punktów na 10 możliwych:)

 

 

KITY 2014

WP wymieniła w swoim artykule tylko 2 KITY. I prawdę mówiąc w pełni się  zgadzam z tym wyborem:

SPECJALNY KWAS HIALURONOWY POD OCZY
(..Specjalny preparat z rzadkim kwasem hialuronowym, aminokwasami i kilkoma innymi składnikami, który pojawił się na rynku w tym roku, miał być nadzieją dla starzejących się okolic oczu, a okazał się wielkim rozczarowaniem. Jego przeznaczeniem było niwelowanie cieni pod oczami. Tytuł kitu otrzymuje ode mnie za to, że efekt jest krótkotrwały, utrzymuje się często zaledwie 2-3 miesiące, zamiast obiecywanego pół roku. A także za częste skutki uboczne zabiegu w postaci poczucia dyskomfortu i obrzęków.

LECZENIE PRZEBARWIEŃ LASEREM FRAKCYJNYM
To nie jest wymysł ostatniego roku, jednak ten błąd w sztuce skutkujący powikłaniami u pacjentów jest tak częsty, że warto go nagłośnić. Laser frakcyjny został wymyślony do liftingu twarzy, a do leczenia przebarwień są inne lasery (np. bromkowo-miedziowy, diodowe o odpowiedniej długości fali i typu Q-Swich). Wykorzystywanie lasera frakcyjnego do likwidacji przebarwień nie tylko nie jest skuteczne, ale przede wszystkim jest przyczyną powikłań w postaci nowych, znacznie trudniejszych do wyleczenia przebarwień.  -pisał dr Wasiluk)[1]

Kitem można też nazwać leczenie przebarwień za pomocą mezoterapii czy peelingów chemicznych. Prawdą jest, że takie zabiegi  ładnie rozjaśnią przebarwienia, ale na pewno nie usuną ich na stałe.

Piśmiennictwo:[1]wp.pl, marekwasiluk.pl

Pozdrawiam

GRAŻYNA WALKOWICZ

 

Dodaj komentarz