MEDYCYNA ESTETYCZNA – zapytaj lekarza – .. botoks czy kwas…

botoks czy kwas

Nie, sam kwas hialuronowy nie uczula. Jest związkiem chemicznym takim samym jaki mamy w naszej skórze. Natomiast kwas hialuronowy jako preparat do podawania w medycynie estetycznej nie jest czystą substancją. Jest produkowane przez laboratoryjne szczepy bakterii i poddawany pewnym obróbkom fizykochemicznym. Dlatego może zawierać pewne cząsteczki, które mogą nas uczulić.

botoks czy kwas

W procesie oczyszczania usuwa się bakterie, które produkowały kwas i pozostałości po nich jak ściany komórkowe czy toksyny bakteryjne.
Usuwa się również substancje, które były użyte do usieciowania kwasu – czyli zrobienia z kwasu preparatu do wypełniania zmarszczek.

Procesy oczyszczania są kosztowne, dlatego im lepsze oczyszczenie i tym samym wyższa jakość kwasu – tym wyższa cena preparatu i zabiegu.

botoks czy kwas

Nie da się porównywać tych 2 preparatów, ponieważ są to 2 różne preparaty przeznaczone do innych celów.
Toksyn edukuje się zmarszczki głównie czoła i okolic oczu, poprzez czasowe zablokowanie ruchomości mięśni – w tym czasie skóra ma czas na zregenerowanie zmarszczek.

Kwas hialuronowy jako wypełniacz służy do uzupełniania objętości – czyli jeśli zmarszczka jest zaprasowaną w skórze kreską – kwas hialuronowy jej raczej nie usunie – trzeba sięgnąć po botoks – jeśli natomiast jest pewnym zagłębieniem – to tak – można użyć kwasu..
[więcej o zabiegach z kwasem hialuronowym…]
[więcej o toksynie botulinowej…]

bptpks czy kwas

To zależy:)

Jeśli chciałabyś połknąć preparat toksyny botulinowej lub kwasu hialuronowego to oczywiście kwas hialuronowy jest bezpieczniejszy, bo po toksynie będzie Cię bolał brzuch:)

Ale tak na poważnie – toksyna botulinowa jest lekiem. I jak każdy lek ma swoją dawkę wskazaną, oraz wymienione w ulotce wskazania przeciwwskazania i objawy niepożądane (podobnie jak na ulotce paracetamolu, aspiryny, witamin czy leku na serce)

Kwas hialuronowy jako substancja chemiczna jest oczywiście bezpieczny – niebezpieczeństwo zabiegów z kwasem hialuronowym wiąże się z brakiem znajomości anatomii i uciśnięciem naczyń lub wstrzyknięciem preparatu do naczynia.

Uciśnięcie naczynia kończy się martwicą skóry, wstrzyknięcie do naczynia – nawet ślepotą – takiego ryzyka nie ma w zabiegach z toksyną botulinową

Wiec który zabieg jest bezpieczniejszy? nie porównujmy – po prostu korzystajmy ze sprawdzonych gabinetów i wiedzy lekarzy w tych gabinetach.

botoks czy kwas

Tak, jest to możliwe – nawet zmarszczki poprzeczne czoła można zredukować pozostawiając prawie naturalną mimikę. Taki zabieg nazywa się mikromezobotoks (czasem zwany baby botoks) i polega na podaniu innej dawki w innym rozcieńczeniu.
Minusem jest tylko krótszy czas utrzymywania się efektu pozabiegowego.

botoks czy kwas

Parówki, kaczy dziób – to efekt nieprawidłowego zabiegu z użyciem kwasu hialuronowego. Nie tylko jest go za dużo, jeszcze jest nieprawidłowo podany. Modelowanie ust to jeden z najtrudniejszych zabiegów – i nie chodzi technikę tylko o artystyczne spojrzenie na twarz pacjentki. Oczywiście technika zabiegu też nie pozostaje bez znaczenia.




szkolenia dla lekarzy, fillersacademy

Jesteś lekarzem i chcesz nauczyć się podstawowych lub naprawdę zaawansowanych technik zabiegowych? Zapisz się na wyjątkowe szkolenia w Fillersacademy.

MEDYCYNA ESTETYCZNA – zapytaj lekarza-OSOCZE, FIBRYNA

DLACZEGO NIEKTÓRZY NIE WIDZĄ EFEKTÓW PO ZABIEGU Z OSOCZEM BOGATOPŁYTKOWYM A INNI SĄ ZACHWYCENI?

Mam sporo zapytań na temat tego czym różnią się zabiegi z użyciem osocza bogatopłytkowego czy fibryny w różnych gabinetach i dlaczego różnią się cenowo.

Różnice w cenie  wynikają z kilku elementów:

  • medycyna estetyczna- gabinet – profesjonalizm  obsługi, jakość preparatów stosowanych w gabinecie, obowiązkowa obecność lekarza.
  • preparaty – tu  nie powinno być różnic między gabinetami – ale wiemy, że różnie to bywa – powinniśmy sięgać tylko po preparaty certyfikowane, najlepszej jakości i o znanym profilu bezpieczeństwa.  W przypadku osocza jest oczywiste, że sam preparat jest pochodną naszej krwi, ale już jakość probówki i odpowiednie certyfikaty mają gwarantować bezpieczeństwo zabiegu.
  • wiedza, doświadczenie i „talent” – w przypadku mezoterapii, czy podawania osocza bogatopłytkowego ”talent” nie będzie miał aż takiego znaczenia jak w przypadku zabiegów wolumetrycznych, liftingujących czy przy powiększaniu ust, niemniej jednak wiedza i doświadczenie w dłuższej perspektywie już jak najbardziej tak.
  • prawidłowych certyfikatów dla preparatów.

Gdy pacjent znajdzie się w gabinecie medycyny estetycznej, ma prawo zapytać się o certyfikaty preparatu czy probówki. Oczywiście lekarz nie zawsze będzie miał przygotowaną pod ręką pełną dokumentację, ale musi pokazać oznaczenia na opakowaniach, natomiast szerszą dokumentację może przygotować na życzenie. Medycyna estetyczna bowiem to nie tylko piękno i młodość, to także zdrowie i bezpieczeństwo.

BEZPIECZEŃSTWO ZABIEGU

Próbówki laboratoryjne przeznaczone do pobierania krwi i jej badania różnią się od probówek, które mają pozwolenie na odwirowanie i ponowne podanie odwirowanego osocza pacjentowi.

Wszystkie probówki  powinny mieć oznaczenie,  że są wyrobem medycznym, ale nie każda probówka będąca wyrobem medycznym może być stosowana do zabiegu.

Probówki, aby mogły być użyte do zabiegu w gabinecie medycyny estetycznej nie muszą być pięknie zapakowane w zestawy, ale muszą mieć obowiązkowo certyfikat MDD class IIb, (w przeciwieństwie do laboratoryjnych oznaczanych certyfikatem IVD)

SKUTECZNOŚĆ ZABIEGU

Na skuteczność zabiegu wpływają natomiast inne elementy:

  • przygotowanie pacjenta
  • jakość jego osocza
  • gatunek probówki
  • parametry wirowania
  • technika pobrania materiału z probówki
  • technika podania.

Aby zabieg był skuteczny pacjent musi się trochę przygotować do zabiegu. Ważne jest, aby był dobrze nawodniony. Warto więc nawet przed samym zabiegiem (30min) wypić ok 250-500ml wody. 

Na jakość osocza tak do końca nie mamy wpływu, bo to  zależy też od tego, ile pacjent ma płytek krwi. Norma  to 120 tys. – 450 tys. na 1 ml3. Ponieważ skuteczność zabiegu zależy od liczby wstrzykniętych płytek krwi, to jak widać już na starcie osocze może się różnić. Także odpowiedź na płytki może być różna –  u osób młodszych siła regeneracji i odpowiedź tkanek będzie silniejsza niż u osób starszych czy schorowanych, niemniej jednak warto wykorzystywać tę terapię nawet w bardziej podeszłym wieku. 

Kolejny ważny element to technika zabiegu: parametry wirowania, pobranie materiału z probówki i technika podania .

Parametry wirowania  osocza bogatopłytkowego, czy fibryny muszą być dostosowane do objętości probówki, jej średnicy i długości – każdy typ probówki ma nieco inne parametry wirowania. 

Technika pobrania – jest kilka szkół na ten temat – zestawy niektórych firm mają już w instrukcji informację, że należy wymieszać otrzymane osocze  i podać całość preparatu. Część lekarzy twierdzi,  że skoro największe zagęszczenie płytek krwi jest w 0.3ml znajdującego się  na samym dole frakcji osocza – to nie należy go nadmiernie rozcieńczać osoczem – tylko podać tę mocno zagęszczoną część z 1-3ml osocza.  Nadal jednak nie ma wyników badań które na 100% udowadniałyby, że tylko określone stężenie zagęszczonych płytek jest najbardziej pożądane. Różnice nie są aż tak duże. Ważniejsze jest aby zabieg był wykonany prawidłową technika, z podaniem odpowiedniej objętości osocza bogatopłytkowe i w końcu w odpowiedniej serii zabiegowej. 

Medycyna estetyczna oferuje 3 podstawowe typy podania . Osocze można podawać mikroigłowo, pistoletem lub ręcznie – strzykawką  i igłą . Najmniej komfortowe, ale najskuteczniejsze, jest podawanie igłą na różnych głębokościach . 

Najważniejszą głębokością jest dolna granica skóry – tam znajdują się fibroblasty odpowiedzialne za regenerację,  podczas gdy w górnej części znajdują się fibroblasty odpowiedzialne za odbudowę przydatków. 

SERIE ZABIEGÓW

U młodych osób , jako jeden z pierwszych zabiegów prewencyjnych, osocze bogatopłytkowe może być tym jedynym i nie musi być wykonane w serii. Natomiast warto je powtarzać co ok 6 miesięcy.

U starszych osób konieczne jest wykonywanie serii zabiegów: min 3 zabiegi co ok 2-3 tyg. Dobór serii  zależy od efektu, który chcemy uzyskać. Przy leczeniu łysienia inaczej będziemy komponować taką serię zabiegową, a przy leczeniu ran czy urazów inaczej. Ostateczną decyzję podejmuje lekarz podczas konsultacji. 

Ja osobiście proponuję stosowanie różnych programów zabiegowych. Na przykład: 

MEDCYCNA ESTETYCZNA -ODMŁADZANIE:

-minimalna seria:

 3 zabiegi co 3 tygodnie

-optymalne leczenie

3 zabiegi łączące osocze bogatopłytkowe z fibryną lub CGF co 3 tyg

BliMEDYCYNA ESTETYCZNA: BLIZNY I ROZSTĘPY

frakcyjna rf mikroigłowa – 3-5 zabiegów co 3 tyg, + 3 zabiegi z zastosowaniem osocza bogatopłytkowe i lub fibryny ew uzupełnione 3 zabiegami z użyciem terapii kolagenowe LINERASE. 

MEDYCYNA ESTETYCZNA-LECZENIE ŁYSIENIA:

3 zabiegi osocze bogatopłytkowe lub  CGF  lub fibryna bogatopłytkowe

+ 3 zabiegi z mezoterapią peptydową. 

Pozdrawiam

Grażyna Walkowicz



szkolenia dla lekarzy, fillersacademy

Jesteś lekarzem i chcesz nauczyć się podstawowych lub naprawdę zaawansowanych technik zabiegowych? Zapisz się na wyjątkowe szkolenia w Fillersacademy.

BEZ IGŁY I SKALPELA – CZY TO DZIAŁA?

No właśnie – czy w ogóle warto korzystać z urządzeń kosmetycznych, jeśli mamy do dyspozycji zabiegi medycyny estetycznej?

Oczywiście, że tak – ale żeby uwierzyć -trzeba zrozumieć jak i dlaczego one działają:)

 


 

Dzisiaj parę słów o mikroprądach…

Terapia mikroprądami MET to terapia wykorzystywana dość powszechnie w fizjoterpii, rehabilitacji w leczeniu stanów zapalnych i pourazowych. Mikroprądy przyspieszają bowiem procesy regeneracji tkanek, czas leczenia ran i zrostu kości, zmniejszają obrzęki.

Lecznicze działanie mikroprądów już dawno zostało potwierdzone licznymi badaniami klinicznymi.

Mikroprądy są to impulsy elektryczne o bardzo małym natężeniu, takim, że podczas zabiegów odczuwalne jest najwyżej lekkie mrowienie.

W fizjoterapii – lekarze, fizjoterapeuci mają do dyspozycji urządzenia w których regulują pewne parametry tak, aby móc mikrobioprądami stymulować różne tkanki, o różnej budowie i na różnych głębokościach.

W kosmetologii wykorzystujemy te same bioprądy – ale w związku z tym, że nie musimy działać na różnych głębokościach i interesuje nas stymulacja skóry i mięśni twarzy – nie musimy już dobierać różnych parametrów.

Mikroprądy stymulują procesy fizjologiczne na poziomie komórkowym, przywracają równowagę elektryczną i chemiczną uszkodzonych komórek, a przede wszystkim zwiększają produkcję ATP (Adenozyno-3-Fosforanu) – magazynu energii w komórce – która jest niezbędna do procesów regeneracji i produkcji protein.

Tak więc mikroprądy pobudzają procesy naprawy, przyspieszają metabolizm, sprzyjają oczyszczaniu się tkanek z toksyn i innych szkodliwych substancji, w tym także tych, które są odpowiedzialne za ból czy starzenie tkanek.

W terapiach klinicznych w celu zwiększenia efektów leczenia, mikroprądy stosuje się jednocześnie z innymi technikami, m.in z laseroterapią, terapią polem magnetycznym, jonoforezą, czy z innymi rodzajami elektrostymulacji.

W kosmetologii staramy się łączyć z innymi zabiegami – ampułkami ukierunkowanymi na dany problem skórny lub maskami.
Mikroprądy mogą być tez znakomitym uzupełnieniem zabiegów medycyny estetycznej – mezoterapii, zabiegów z osoczem, fibryną czy nawet liftingu nićmi PDO.

Mimo, że działanie jest stopniowe i wymaga serii zabiegów – to uzupełnienie mikroprądami zabiegów kosmetycznych czy medycznych może spokojnie należeć do zabiegów obowiązkowych dla każdej świadomej kobiety:)


 
 



szkolenia dla lekarzy, fillersacademy

Jesteś lekarzem i chcesz nauczyć się podstawowych lub naprawdę zaawansowanych technik zabiegowych? Zapisz się na wyjątkowe szkolenia w Fillersacademy.

Top 5 zabiegów odmładzających

1 TOKSYNA BOTULINOWA czyli botoks.

To najstarszy i najbardziej popularny zabieg medycyny estetycznej. Nie tylko bezpieczny, ale również stosunkowo prosty i bardzo efektywny, jeśli chodzi o “rozprasowanie” zmarszczek czoła i okolic oczu. Toksyna botulinowa może być również wykorzystana do podnoszenia brwi, “otwarcia” oka, ale także do znacznego zredukowania nadpotliwości zarówno w obrębie pach, dłoni, stóp czy czoła i okolic nosa.

2. MEZOTERAPIA I TERAPIA KOLAGENOWA 

Tak naprawdę to 2 różne zabiegi, ale ze względu na podobieństwo wskazań i techniki podawania ujęłam oba w jednym punkcie. Dobór mezoterapii tak naprawdę zależy od stopnia nawodnienia skóry i jej elastyczności, natomiast terapia kolagenowa to w obecnej chwili stosunkowo nowy nowy zabieg w medycynie estetycznej.

Linerase, preparat kolagenowy, niewiele ma wspólnego  z używanym dawniej jako wypełniacz kolagenem. Tak naprawdę jest to atelokolagen typu I, który powstaje poprzez usunięcie telopeptydów, które odpowiadają za alergię na białko, a który ma działanie intensywnie regenerujące na skórę.

Linerase to  na chwilę obecną  najmocniejszy preparat regeneracyjny (zmarszczki, utrata jędrności, blizny zanikowe) podawany w postaci podskórnych zastrzyków.

3.OSOCZE BOGATOPŁYTKOWE

To również terapia przeciwstarzeniowa skóry podawana podobnie jak mezoterapia, tyle, że z wykorzystaniem siły regeneracyjnej naszych własnych płytek krwi. Ma swoich zwolenników pośród osób, które lubią jak najbardziej naturalne metody zabiegowe. Wymaga jednak pobrania krwi od pacjenta i odwirowania w specjalnej wirówce. Siłę regeneracyjną czynników wzrostu, które są uwalniane z płytek krwi, można wykorzystać zarówno do odmładzania skóry, jak i jako jeden z zabiegów leczniczych w przypadku łysienia.

4. KWAS HIALURONOWY

Drugi po toksynie botulinowej najbardziej znany i popularny preparat odmładzający.

Wskazania do jego zastosowania są bardzo szerokie. Kwasem hialuronowym wypełnia się zmarszczki, bruzdy, ale także modeluje wolumetrycznie twarz czy usta.

Kwas hialuronowy jest  obecny również w preparatach do mezoterapii, a także w lekach stosowanych do terapii łysienia.

5. LIFTING NIĆMI PDO> , APTOS. PDO, APTOS – Podobna technika, różne wskazania i różne nici.

Nici PDO, polidiaksonowe,  to nici najbardziej popularne ze względu na stosunkowo prosty sposób implantacji, ładne efekty liftingu lub działania przeciwzmarszczkowego i  przystępną cenę. Efekty utrzymują się około roku, ale efekt napięcia i elastyczności skóry utrzymuje się znacznie dłużej.

Nici APTOS, to cały system nici polikaprolaktonowych, które pozwalają również na lifting twarzy, ale także np.  lifting podbródka, plastykę sznurów szyi, elastyczne podciąganie kącików ust.  Ze względu na dłuższy czas rozpuszczania się nici, efekty utrzymują się dłużej niż po niciach PDO.

 

Pozdrawiam

Grażyna Walkowicz

 

 

 

Cienie i obrzęki pod oczami.

W ostatnim czasie na rynku pojawiło się kilka nowości w zakresie leczenia obrzęków pod oczami. Postanowiłam więc poruszyć ten temat ponownie, skupiając się na najczęstszych problemach.

 

Do mojego gabinetu zgłaszają się pacjenci z różnymi problemami dotyczącymi wyglądu okolicy oczu. Często są to po prostu kurze łapki, które świetnie poddają się leczeniu toksyną botulinową. Można je również redukować kwasem hialuronowym lub nićmi PDO. Czasem problem dotyczy zmarszczek pod samymi oczami, co jest związane z normalną skłonnością cienkiej skóry pod oczami do szybszego starzenia się. w takich przypadka konieczna jest cierpliwa terapia za pomocą zabiegów mezoterapii  bogatoskładnikowymi koktajlami>>, osoczem bogatopłytkowym>> lub nawet preparatem, od niedawna dostępnym na rynku medycznym, LINERASE>>  .

W wielu przypadkach jest to też kłopot obrzęków, cieni czy “worków” pod oczami.

 

Zwykle pacjentki nie do końca potrafią nazwać swojego problemu z oczami, a przez to nie wiedzą, jaki zabieg może im pomóc. O budowie anatomicznej oka, o tym skąd biorą się cienie, obrzęki i wypukłości pod oczami pisałam TUTAJ>>. Warto się z tym zapoznać, jeśli chcemy wiedzieć, co nam dolega. 🙂

 

 

1. PRZEPUKLINA TŁUSZCZOWA

Wraz z wiekiem, słabnie napięcie mięśnia okrężnego oka i przegrody, a tłuszcz otulający oko wypycha je, tworząc tzw. przepuklinę tłuszczową – czyli potocznie mówiąc, “worek” pod okiem.

oko6
źródło med-beauty

Nie jest to obrzęk. Wygląda tak samo zarówno rano, jak i wieczorem, i nie ma nic wspólnego z zastojami płynowymi np. po nieprzespanej nocy.

Leczenie:

Stosuje się łączone zabiegi wypełnienia zagłębienia pod “workiem” kwasem hialuronowym oraz liftingu nićmi biowchłanialnymi. Ewentualnie pozostaje jeszcze chirurgiczna korekta dolnej powieki.

 

2.OBRZĘKI POD OCZAMI

Obrzęki pod oczami nie mają za to nic wspólnego z napięciem tej powięzi. Prawidłowe odprowadzanie limfy spod oka jest zależne od pompy mięśniowej – a tę rolę spełnia mięsień okrężny oka.

oko11
źródło: zdrowie.gazeta.pl

Niektóre osoby cierpią na problem z odprowadzaniem limfy i bez wyraźnych przyczyn tworzą się u nich obrzęki. Mają one to do siebie, że zwykle występują rano, po źle przespanej, lub wręcz za długo przespanej nocy. Często samoistnie ustępują w ciągu dnia. Jeśli nie, to dobry masaż tej okolicy potrafi znacznie je zmniejszyć.

Leczenie:

Mezoterapia ukierunkowana na poprawę szczelności naczyń – obecnie polecam zabieg RRR Eyes na całą okolicę oczu. Wykonuje się 3 – 6 zabiegów co 3 tygodnie, a następnie zabiegi przypominające co 3-4 miesiące.

 

3.CIENIE POD OCZAMI

Cienie pod oczami wyjątkowo często mylą się z naturalną lub powstałą wraz z wiekiem i zanikiem tkanki tłuszczowej “doliną łez”.

Zwykle osoby, które mają nieco głębiej osadzone oczy, mówią, że mają cienie pod oczami, bo gdy światło pada z góry, rysuje się u nich cień pod okiem. Widać to zwłaszcza na zdjęciach.

oko5

Tak naprawdę cieniem pod oczami powinniśmy nazywać fioletowe lub brązowe zabarwienie skóry pod okiem. Może być związane z genetycznie uwarunkowanym prześwitywaniem naczyń pod skórą, genetycznie uwarunkowanym ciemnym zabarwieniem okolicy oczu, przebarwieniami posłonecznymi lub nawet pewnymi chorobami – nerek, wątroby, czy tarczycy.

Leczenie:

Jeśli cień współistnieje z zagłębieniem pod oczami – można wypełnić tę okolicę kwasem hialuronowym. Jeśli nie ma zagłębienia, pozostaje zmniejszenie cieni za pomocą mezoterapii – RRR eyes. Wykonuje się 3-5 zabiegów co 3 tygodnie, a następnie zabiegi przypominające co 3-4 tygodnie.

O innych problemy okolicy oczu przeczytacie TUTAJ>>. 

Jaki krem do twarzy?

Moje pacjentki często pytają mnie czy kremy w ogóle są potrzebne?

Czy kupować drogie czy tanie?

Czy kremy w ogóle się wchłaniają?

 

No więc się nie wchłaniają:(

W ogóle.

 

Skąd więc bierze się wrażenie, że niektóre kremy się wchłaniają po nałożeniu, a inne nie?

Na powierzchni skóry, pod wpływem jej ciepła z kremu paruje o woda, pozostawiając cienką warstwę, w zależności od składu kremu bardziej lub mniej wyczuwalną. W zależności od składu i konsystencji będziemy odbierać to jako większe lub mniejsze wchłanianie kremu.

No to co z tym kremem? jest potrzebny czy nie?

Jest potrzebny, ponieważ spełnia kilka zadań.

1. Jego podstawową funkcją jest funkcja okluzyjna.

Tworząc warstwę ochronną na powierzchni naskórka, zabezpiecza skórę  przed utratą wody i  pozwala na utrzymanie odpowiedniego poziomu nawilżenia.

2. Zawiera różne substancje czynne, z których niewielka  część może penetrować w głąb skóry dzięki dodatkowym składnikom ułatwiającym takie wnikanie.

Takimi składnikami ułatwiającymi przenikanie substancji aktywnych w głąb skóry są substancje powierzchniowo-czynne (anionowe, kationowe, niejonowe), kwasy organiczne – salicylowy, cytrynowy, kwasy tłuszczowe i ich estry, alkohole i polialkohole, mocznik, amidy, olejki eteryczne, pochodne mentolu.

Kremy mogą zawierać też całkiem korzystne dla nas składniki na które warto zwrócić uwagę:

  • Mocznik – działa zmiękczająco na warstwę rogową naskórka powodując, że mniej wysycha. Naskórek staje się miększy, a przez to elastyczniejszy i lepiej nawilżony.

Kremy z mocznikiem 10% polecane są do ciała i stóp u osób z suchą, atopową skórą. W małych ilościach mogą znaleźć się w kremach i pielęgnować skórę naszej twarzy.

  • Kwas hialuronowy – niezależnie od wielkości cząsteczki raczej ma problem z przenikaniem przez warstwę rogową, ale jego olbrzymia zdolność wiązania wody, znakomicie zabezpiecza skórę przed jej utratą – polecany zarówno dla skór suchych i tłustych.
  • Kwasy – kwas glikolowy, salicylowy, cytrynowy, mlekowy, azelainowy  – w zależności od rodzaju kwasu i jego stężenia złuszczają nadmiar zrogowaciałego naskórka,  regulują powstawanie nowych komórek skóry, regulują wydzielanie sebum, działają przeciwtrądzikowo, rozjaśniają przebarwienia, działają zmiękczająco na naskórek.
  • Retinol – pochodna witaminy A, która nie tylko jako jedna z nielicznych przenika barierę naskórkową, to jeszcze jako jedna z nielicznych zasługuje na miano substancji przeciwzmarszczkowej. Ale nie należy się spodziewać, że zlikwiduje utrwalone już zmarszczki.

Ma znakomite działanie stymulujące i regulujące podziały komórkowe i odnowę skóry.

W trakcie pierwszych 2-4 tyg może występować znaczne podrażnienie, zaczerwienienie i łuszczenie, ale to jest norma. Po pewnym czasie wszystko się uspokaja i pozostaje tylko działanie super pozytywne:)

Nie rezygnuj więc z kremu z retinolem tylko dlatego, że w przeszłości źle znosiłaś taki krem. Podejmij próbę jeszcze raz,  zacznij od stosowania co 2-3 dni i co 2 tyg zwiększaj częstotliwość tak długo, aż skóra przyzwyczai się do codziennego stosowania.

Oczywiście nie stosujemy tych kremów latem, ani w okresie, gdy chcemy się poddać zabiegom laserowym.

  • Ceramidy, cholesterol, skwalen, wazelina i  silikony – to substancje uzupełniające płaszcz lipidowy.

Skóra, na swej powierzchni, tworzy z mieszaniny tłuszczów, potu i wody  płaszcz hydrolipidowy, który zabezpiecza przed parowaniem  i zapewnia skórze prawidłowe środowisko.

Mycie się powoduje zniszczenie tego płaszcza, a skóra potrzebuje sporo czasu by go uzupełnić.

W tym czasie skóra jest narażona na uszkodzenia i przyśpieszone starzenie.

Kremy z powyższymi lipidami szybko uzupełniają niedobory, zabezpieczając naszą skórę.

 

Jakich kremów używać?

Właściwie należałoby zapytać jakich kremów nie używać 🙂

-takich, które nas uczulają

-takich, które nie dają nam komfortu

Reszta kremów – czemu nie?

Jeśli chcemy mieć piękne opakowanie, znaną z luksusowej reklamy nazwę na pudełku – to kupujmy sobie kremy za 500zł, 800zł czy nawet 2000zł. Tylko nie wymagajmy od nich lepszego działania niż działanie tańszych kremów.

Jeśli chcemy mieć krem, który usuwa   zmarszczki , działa jak laser czy botoks to przykro mi, nie ma takiego kremu i nie dajcie się zwieść  reklamie, która za pomocą sugestywnych filmików o wnikaniu preparatu, podpartych uśmiechem pięknej modelki chce wam co innego wmówić.

I nie wierzcie ,  że kolagen rybi czy komórki macierzyste z roślin są w stanie cokolwiek odbudować w waszej skórze i  usunąć zmarszczki . To mogą tylko NIEKTÓRE (nie wszystkie!)  zabiegi medyczne.

 

 

Pozdrawiam

Grażyna Walkowicz