Kriolipoliza – powikłania u Lindy Evangelisty

linda evangelista

Krioliopoliza – na dzisiejszych zajęciach z młodymi lekarzami – studentami medycyny estetycznej padło pytanie o dziwny przypadek Lindy Ewangelisty. Prawdę mówiąc nie wykonuję kriolipolizy i nie umiałam odpowiedzieć na to pytanie. Postanowiłam więc po powrocie do domu zgłębić nieco temat.

Okazuje się, że powikłanie, które przydarzyło się Lindzie Evangeliście, nie jest wcale takie rzadkie.

Modelka poddała się zabiegowi kriolipolizy po której, paradoksalnie, w miejscach, gdzie miała nastąpić redukcja tkanki tłuszczowej , tkanka zaczęła narastać. Mimo stosowania diety, ćwiczeń dodatkowych zabiegów nastąpił miejscowy przyrost tkanki tłuszczowej, która następnie stwardniał.

Obszary, które uległy zniekształceniu obejmowały nie tylko obszary na ciele, ale również na twarzy i podbródku. dokładnie w miejscach przykładania głowic zabiegowych.

Dlaczego? Co mogło być powodem?

Kriolipoliza jest jednym z 10 najczęściej wykonywanych niechirurgicznych zabiegów kosmetycznych redukujących tkankę tłuszczową, według Amerykańskiego Towarzystwa Chirurgii Plastycznej Estetycznej. Polega na selektywnym schładzaniu określonego obszaru tkanki za pomocą specjalnej głowicy.

Głowica jest tak skonstruowana, że pozwala na selektywne zmrożenie tłuszczowej tkanki tłuszczowej bez wpływu na otaczające normalne tkanki, takie jak naczynia krwionośne, tkanka łączna, mięśnie i skóra. Badanie histopatologiczne wykazało dużą redukcję górnej warstwy podskórnej tkanki tłuszczowej (blisko 80%)

Firmy produkujące urządzenia do kriolipolizy twierdzą, że pozytywne efekty występują u 80% pacjentów. Ale niezależne opinie pacjentów wskazują, że jednak nie jest to aż taki duży odsetek .

Ogólnie , kriolipolizę uważa się za jeden z bezpieczniejszych zabiegów, zwłaszcza, że wydaje się nam, że jest to całkowicie nieinwazyjny zabieg.

Najcześciej opisywane skutki uboczne to obrzęk, zasinienie, rumień, drętwienie , przebarwienia i przemijające nerwobóle, które mają ustępować do miesiąca.

Ale okazuje się, że mogą wystąpić dużo poważniejsze , estetyczne, powikłania, takie jak właśnie PAH – Paradoxical Adipose Hyperplasia. Różne źródła opisują różną częstostliwość tego powikłania. Okazuje się, że obecnie częstość tego powikłania sięga 2%. Na chwilę obecną obserwacje wskazują na pewne predyspozycje genetyczne i zwiększone ryzyko u osób płci męskiej z pochodzenie latynoskim. Ale nie jest to potwierdzone dużymi obserwacjami.


Skąd się bierze to powikłanie?

Jedna z hipotez mówi o możliwości przerostu tłuszczu głębokiego w miejscu, gdzie został usunięty tłuszcz powierzchowny (przez kriolipolize) Tłuszcz głęboki miał być ograniczany przez istnienie tłuszczu powierzchownego . Gdy go zabrakło, na drodze odruchowej miał uruchomić się przerost tłuszczu głębokiego.

Inna teoria mówi, że jest możliwe, że niektóre komórki tłuszczowe są bardziej odporne na niskie temperatury niż inne . Nie wiadomo czy tak jest i dlaczego. Ale przypuszcza się, że bardziej odporne komórki tłuszczowe nie obumierają pod wpływem zimna i przechodzą w tryb przetrwania. Zwiększają swój rozmiar, aby przetrwać. Jest to możliwe dzięki aktywacji pewnych czynników wzrostu, które umożliwiają wzrost naczyń krwionośnych. Być może jest dodatkowo potęgowane przez markery prozapalne , które w naturalny sposób pojawiają się w zmienionej zimnem tkance.

Dzięki nowym naczyniom krwionośnym dostarczającym krew do przetrwałych komórek tłuszczowych, są one lepiej odżywiane i rosną do nienormalnie dużych rozmiarów.

Jak można leczyć PAH?

Leczenie nie jest łatwe. Prawdopodobnie czas leczenia jest dość dług. Wiąże się to z nietypową twardością przerosłego tłuszczu. Obserwuje się , że zmieniona tkanka tłuszczowa mięknie dopiero po około 9 miesiącach i wtedy łatwiej ją usunąć. Zazwyczaj udaje się wówczas usunąć nadmiar tkanki tłuszczowej za pomocą liposukcji. Wykonie liposukcji na wcześniejszym etapie nie przynosi efektu.

Niektóre artykuły naukowe wskazują również na pozytywne efekty lipolizy preparatem kwasu deoksycholowego.

Liposukcja chirurgiczna.Cellulit. Medycyna estetyczna cz.3

Nie jestem chirurgiem, nie wykonuję liposukcji chirurgicznej, ale moje pacjentki często pytają mnie czy warto robić liposukcję.

Nie wiem:)  Nie jestem ani  przeciwnikiem ani entuzjastką liposukcji. Uważam, że są sytuacje, w których warto udać się na liposukcję, a są też sytuacje, w których odradzam taki zabieg.

Kiedy warto zrobić zabieg?

Jeśli dziewczyna jest dość szczupła, ma jednak problem z miejscowym nadmiarem tkanki tłuszczowej, a przy okazji pewien nadmiar skóry – np brzuszek układa się w fałdki, dość luźne, mimo, że reszta dość szczupła. Lipoliza iniekcyjna [więcej o lipolizie i modelowaniu sylwetki>>] poradzi sobie z nadmiarem tłuszczu, ale czas ściągania skóry na brzuchu będzie długi i pacjentka zdąży prędzej odbudować tkankę tłuszczową, niż doczekać całkowitego spłaszczenia brzucha.

Liposukcja w takim wypadku pozwoli na szybkie, całkowite rozprawienie się z tłuszczem, a przy okazji (zwłaszcza w przypadku laserowej liposukcji) przygotuje skórę do szybkiego obkurczenia.

Oczywiście nie dotyczy to bardzo luźnej skóry, zniszczonej przez rozstępy po porodzie, bo tu trzeba albo spróbować zredukować rozstępy laserem albo zrobić plastykę brzucha z usunięciem nadmiaru skóry i potem fraxelem poprawić jej strukturę.

Kolejnym wskazaniem są poduszeczki na udach, wysoko, na wewnętrzej stronie, tak pod samym kroczem. Są to baaaardzo newralgiczne miejsca, które spędzają sen z powiek nawet bardzo szczupłym osobom. Zwykle jest to efekt genetycznej skłonności do gromadzenia bardzo luźnej tkanki tłuszczowej co z dośc malo sprężystą i delikatną skórą wewnętrznej powierzchni ud daje niezbyt ładne poduszeczki.

I tu szczerze Wam mówię – nie warto robić lipolizy na te okolice! To naprawdę niewiele da. Przetestowałam na wielu moich pacjentkach, ufna jeszcze w moc preparatów, które w innych okolicach dawały super efekty.

Niestety – ze względu na to że jest tam naprawdę niewiele tkanki tłuszczowe a raczej sporo luźnej tkanki łącznej, po prostu nie było co rozpuszczać, a podusie jak były tak zostawały.

lipoliza_uda
źródło:lipoliza-laserowa.warszawa.pl

 

bodyjet_05
źródło:skinclinik.pl

Kiedy pacjentkom odradzam liposukcję? Kiedy mając tendencję do przybierania co jakiś czas na wadze, chciałyby wymodelować w ten sposób sylwetkę. Niekorzystny wówczas jest zwłaszcza duży zakres – uda, pośladki, brzuch…Dlaczego?

Bo jeśli usuniemy komórki tłuszczowe, to raczej już nie utyjemy w miejscach poddanych zabiegowi, ale gdzie ma się w takim razie „odłożyć czekoladowy grzeszek”?

Wszędzie tam gdzie komórek tłuszczowych nie usunięto – na plecach, ramionach, łydkach i w biuście. O ile na za duży biust nie narzeka zbyt dużo Pań, o tyle masywne ramiona, plecy czy łydki nie są mile widziane.

No i kolejna sprawa. Warto wykonywać zabiegi w dobrych klinikach, bo nie raz trafiały do mnie dziewczyny z nierównościami po nie najlepiej zrobionej liposukcji. Jakieś wypłaszczenia, dołki, wysepki tłuszczowe. To wszystko potem musimy próbować wspólnie łagodzić lipolizą iniekcyjną, a przecież nie taki miał być efekt prawda? Po to idzie się na  zabieg, żeby mieć raz a dobrze wymodelowaną sylwetkę. [więcej o lipolizie i modelowaniu sylwetki>>]

Pozdrawiam

Grażyna Walkowicz